Kolejny raz Przesieka nas nie zawiodła! 🌲 Zakończenie sezonu świętowaliśmy dokładnie tak, jak lubimy – po swojemu i razem. Sobota pokazała dwa oblicza naszej ekipy, oba pełne pasji i radości ze wspólnego czasu.„Górocholicy” postawili na konkretne kilometry. Piętnastokilometrowa pętla z Rozdroża Izerskiego była pełna niespodzianek, zamiast trzymać się szlaku pod kopalnią Stanisław, daliśmy się ponieść przygodzie. Dzika ścieżka w stronę Wysokiego Kamienia i autorskie skróty do Rozdroża pod Zwaliskiem dostarczyły nam mnóstwo emocji, a powrót zielonym szlakiem był idealnym zwieńczeniem tej trasy.W tym samym czasie dolina Przesieki stała się tłem dla prawdziwego festiwalu kobiecości i relaksu. Sesja zdjęciowa naszych Morsetek w zwiewnych sukienkach przy pięknym Wodospadzie Podgórnej zapierała dech w piersiach, a pozostała część grupy łapała pierwsze majowe słońce, regenerując siły podczas kąpieli w balii.